Policjanci nakazali dwóm mężczyznom opuścić domy
Do pierwszej interwencji doszło 2 października. Oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie o awanturze między partnerami w jednym z mieszkań w Kętrzynie; 41-latek miał uderzać partnerkę.
Tego dnia policjanci zatrzymali mężczyznę i umieścili go w policyjnym areszcie. Wobec niego wydali nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania oraz zakazy zbliżania się do partnerki i kontaktowania z nią, a rodzinę objęli procedurą Niebieskiej Karty.
3 października policjanci zastosowali takie środki wobec 35-latka, który stosował przemoc wobec matki. Mężczyzna musiał opuścić miejsce zamieszkania i nie może zbliżać się do matki ani się z nią kontaktować; rodzinę objęto procedurą Niebieskiej Karty.
Za przestępstwo znęcania się nad osobą najbliższą grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Przemoc domowa może dotknąć każdego, niezależnie od pochodzenia, statusu materialnego, wieku, płci czy wykształcenia, i przybierać formę fizyczną, psychiczną, seksualną lub ekonomiczną; te formy mogą występować jednocześnie lub osobno.
Przemoc w rodzinie nie jest sprawą prywatną, lecz przestępstwem ściganym przez prawo. Wykorzystywanie, bicie i krzywdzenie bliskich jest przestępstwem tak samo jak przemoc wobec osób obcych.
Policja apeluje o reagowanie: przemoc domowa rzadko jest jednorazowym incydentem, a brak natychmiastowych i stanowczych działań może sprawić, że się powtórzy. Funkcjonariusze zwracają uwagę, że policja bywa wzywana dopiero w sytuacjach skrajnych, czasem zbyt późno, gdy osoba krzywdzona, nie mogąc sobie poradzić i nie mając zewnętrznej pomocy, targnie się na własne życie.
Osoby, które wiedzą, że ktoś z ich otoczenia jest krzywdzony, powinny nie zwlekać z powiadomieniem Policji, Straży Miejskiej lub najbliższego Ośrodka Pomocy Społecznej. To instytucje, które wiedzą, jak pomóc; brak reakcji oznacza akceptację przemocy.
Źródło: KPP Kętrzyn









